Masz autograf, masz skarb
Zbieranie podpisów. Kojarzy się z hobby nastoletnich fanów. Tymczasem na fotografii z dedykacją od Grace Kelly czy czeku z "parafką" Charlesa Dickensa można naprawdę dobrze zarobić. Ten, kto dziewięć lat temu zainwestował 125 funtów w autograf Paula McCartneya, dzisiaj może sobie pogratulować niezłego nosa do interesów. Wartość podpisu eksbitelsa wzrosła przez ten czas o 1020 proc. (do 1250 funtów)! Powody do radości mają także posiadacze autografów Andy'ego Warhola i George'a Harrisona, które od 1997 r. podrożały aż dziewięciokrotnie (obydwa można kupić po 1750 funtów). Lokowanie oszczędności w podpisy tzw. celebrities okazało się w ostatnich latach jedną z najbardziej udanych inwestycji. Pod warunkiem, że się wie, kto na tym rynku jest naprawdę na topie.

 

Więcej…
 
Korespondencja Iana Fleminga zlicytowana
Cztery oryginalne listy podpisane przez Iana Fleminga, twórcę serii książek o przygodach Jamesa Bonda, zostały wystawione na licytację. Podczas aukcji uzyskano za nie ponad czterokrotnie wyższą cenę niż się spodziewano.
Więcej…
 
Rękopis Elvisa poszedł pod młotek
Legenda Elvisa Presleya jest wieczna, nie ma więc nic dziwnego w tym, że pamiątki po gwiazdorze wszech czasów wciąż cieszą się ogromnym powodzeniem.
Więcej…
 
Nieznany rękopis Jana Pawła II
Drżącą ręką, niewyraźnym, chybotliwym charakterem pisma Jan Paweł II zapisał na rok przed śmiercią osobistą modlitwę do Ducha Świętego.
Więcej…
 
100 tys. zł za nieznany list Mickiewicza

Za kwotę 100 tys. zł został sprzedany w sobotę na aukcji antykwarycznej w Krakowie nieznany list Adama Mickiewicza.

Więcej…
 
« Początek  Poprzednia   1   2   3   4   Następna   Ostatnie   »

Strona 1 z 4